Trzy lata układamy baaaaardzo duże puzzle ; )


Kiedy jednak Dorota P „aktywnie” zagląda w księgi rachunkowe, w liczby, widzi coś, czego od razu nie widać. Firma stoi w miejscu. A właściciel zaczyna zastanawiać się, czy nie nadszedł moment, żeby sprzedać biznes. Wtedy Dorota odsyła do swojej imienniczki i mówi:
– „Porozmawiaj z Dorotą S.”
Dorota S. pomaga uporządkować kierunek rozwoju: od diagnozy organizacji i weryfikacji wizji właścicieli, przez opracowanie strategii i głównych procesów, po plany taktyczne i wsparcie we wdrożeniu.
W trakcie pracy wychodzi na jaw kolejna rzecz: strategia jest, plan jest, tylko brakuje ludzi, którzy będą w stanie go zrealizować. Potrzebny jest odpowiedni menedżer. I znów pojawia się proste:
– „Znam Michała”
Michał pomaga znaleźć właściwą osobę. Jednak zatrudnienie dobrego menedżera nie kończy historii. Wręcz przeciwnie.
Teraz trzeba zbudować zespół, poukładać współpracę i wesprzeć lidera, który przez lata przyzwyczaił się, że większość decyzji musi podejmować sam. Wtedy Michał mówi:
- „Zadzwoń do Doroty L.”
Czasem najlepszą inwestycją w biznes nie jest kolejny system ani kolejny pracownik, tylko możliwość spojrzenia na swoją rolę z innej perspektywy. Czasami lider od dawna działa w trybie przetrwania i potrzebuje pracy z ciałem i układem nerwowym i wówczas Dorota mówi
– „Porozmawiaj z Anetą”
Aneta aromaterapią wspiera klientów w redukcji stresu, pracy z emocjami, snem, energią i codziennym dobrostanem.
Aneta pracuje z liderami, ale również z właścicielami gabinetów z branży zdrowia i beauty. Jeden z nich chce się rozwijać. Poszerzyć ofertę. Wprowadzić nową usługę.
I znów nie trzeba zaczynać poszukiwań od zera.
– „Poznaj Renatę”.
Renata nie tylko ma własny gabinet podologiczny – zna biznes „od podstaw”, ale także szkoli i pomaga gabinetom wprowadzać podologię. Przy okazji współpracuje z lekarzami.
Jeden z lekarzy właśnie planuje otworzyć albo rozbudować gabinet. Potrzebuje sporego kapitału. I tak kolejna potrzeba prowadzi do kolejnej osoby:
- „Jarosław – człowiek, którego szukasz”.
Jarosław pomaga znaleźć finanse na nieruchomość. Klient ma już promesę kredytową. Wie, czego chce. Jednak przy zakupie nieruchomości pojawia się pytanie, które często pada dopiero wtedy, gdy transakcja staje się naprawdę konkretna: kto zadba o moje interesy?
- Wtedy do rozmowy dołącza Jagoda.
Jagoda jest pośrednikiem w zakupie nieruchomości. Pracuje dla jednej strony transakcji, wspierając w przygotowaniu formalności. Wie jednak, że nieruchomość to czasem nie tylko zakup czy sprzedaż. Czasem za transakcją stoi skomplikowana sytuacja rodzinna.
W takich sytuacjach potrzebny jest ktoś, kto zajmie się prawną stroną.
- Pojawia się Aleksandra.
Ola reprezentuje klienta w najtrudniejszych dla niego momentach życiowych. Rozwody, spadki, odszkodowania - także za błędy medyczne czy niekorzystne umowy z bankami. Dba o to, aby jego interes prawny był dobrze zabezpieczony.
Zabezpieczony także na te nieprzewidziane przypadki. Kiedy ktoś zadaje pytanie, którego przedsiębiorca często nie wypowiada na głos: „A co się stanie, jeśli któregoś dnia stracisz zdrowie? Jak przeżyjesz z ZUS-owej emerytury”
- I właśnie tutaj pojawia się Katarzyna.
Nie po to, żeby straszyć tym, czego nie da się przewidzieć, ale żeby pomóc przygotować jeden z tych puzzli, o których najczęściej przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy zaczyna ich brakować.
A kiedy klient Katarzyny okazuje się przedsiębiorcą i potrzebuje bieżącej obsługi prawnej firmy, historia znów prowadzi dalej, a Kasia rekomenduje:
- „Paweł pomoże Ci z formalnościami”.
Paweł zajmuje się obsługą prawną firm: KRS, zatrudnienie, sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości. Umowy, dokumenty – słowem codzienność biznesowa. Firma rozwija się, buduje renomę, tworzy nowe produkty i rozwiązania.
I pojawia się kolejne pytanie: Jak zabezpieczyć to, co właśnie powstaje? Markę. Design. Know-how. Technologię. Dlatego Paweł mówi:
- „Poznaj Małgorzatę”
W urzędzie patentowym tak łatwo popełnić błąd w procedurach, a w Internecie może pojawić się informacja, która zniweczy „nowość” rozwiązania. Podkupiony przez konkurencję pracownik może wynieść poza firmę projekty warte fortunę. Brak pozyskanych praw w marketingu i reklamie prowadzi do kryzysu wizerunkowego.
Dobrze zabezpieczona własność intelektualna ma swoją wartość a kiedy firma zaczyna myśleć o licencji, transakcji, wniesieniu praw do spółki czy inwestorze, pojawia się jeszcze jeden temat. Ile właściwie warte są te prawa?
- Do historii dołącza Agnieszka.
Agnieszka zajmuje się wycenami. Potrafi odpowiedzieć ile kosztuje cała spółka, linia technologiczna, znak towarowy, a także aplikacja utrzymywana w chmurze. I właśnie przy transakcjach pojawia się kolejna rzecz, o której kilka lat temu wiele firm myślało znacznie rzadziej.
Bezpieczeństwo. Inwestor chce wiedzieć nie tylko, ile firma jest warta. Chce również wiedzieć, czy jej dane, systemy i infrastruktura są bezpieczne.
- Pojawia się więc Krzysztof.
Współczesny biznes w coraz większym stopniu opiera się na danych, dlatego cyberbezpieczeństwo jest kluczowe dla ochrony informacji klientów, tajemnic przedsiębiorstwa oraz ciągłości działania firmy.
Bezpieczeństwo, automatyzacja i nowe leady Kiedy infrastruktura jest zabezpieczona, firma może spokojniej patrzeć na rozwój. Potrzebny jest CRM. Automatyzacja. Poukładanie procesów.
- Słowem: niezbędny jest Oleg.
Oleg analizuje, proponuje i wdraża. Zapewnia lepsze procesy. Mniej ręcznej pracy. Więcej czasu na biznes.
Ale wtedy pada kolejne pytanie: Skąd weźmiemy nowych klientów? Przecież najlepiej działająca firma potrzebuje sprzedaży. Potrzebny ktoś kto pomaga pozyskiwać klientów poprzez płatne kampanie w mediach społecznościowych.
- Wtedy dołącza Albert.
Kampania w social mediach rusza, właściciel na siłowni dziękuje Albertowi – nie spodziewał się takich efektów - ale szybko okazuje się, że potrzebne są zdjęcia, które pokażą produkt, ludzi i markę.
- Pojawia się Joanna.
Jedna sesja i setka zdjęć, które „pracują” przez miesiące. Joanna łączy fotografię z doświadczeniem w marketingu: materiał planuje pod realne zastosowania: social media, stronę, ofertę, PR i wystąpienia.
Później te same materiały zaczynają żyć nie tylko w Internecie. Trafiają do katalogów, ulotek, materiałów sprzedażowych czy na opakowania. I wtedy potrzebny jest druk.
- Potrzebna jest Monika.
Monika pomaga nie tylko przygotować materiały, ale również spojrzeć na koszty druku i znaleźć sposoby na ich ograniczenie. Ma w palecie swojej drukarni druk offsetowy - materiały POS, pudełka i opakowania (pudełka kształtowe), prezentery, displaye, kalendarze, planery, katalogi, ulotki, plakaty, bloczki, notesy, torby i wiele więcej.
A coraz większa liczba klientów z niecierpliwością czeka na przesyłki.
- Tylko Robert …
jest w stanie zoptymalizować koszty ich dostarczenia. Oferta kurierska firmy Roberta wyróżnia się analizą kosztów i realnym obniżaniem cen przesyłek, nawet o kilkadziesiąt procent. Robert gwarantuje dobór rozwiązania do potrzeb firmy, a nie sprzedaż wg jednego, sztywnego cennika.
_____________
Można powiedzieć, że to tylko historia jednego klienta, ale w rzeczywistości jest to historia o czymś znacznie ważniejszym. O tym, jak działa sieć relacji biznesowych, kiedy ludzie naprawdę się znają. Żaden z tych przedsiębiorców nie musi znać się na wszystkim.
Każdy zna swoją część biznesowej układanki.
Zna też ludzi, którzy znają pozostałe osoby. I właśnie dlatego jedna potrzeba może prowadzić do kolejnej. A jedna rekomendacja do następnej współpracy.
Trzecie urodziny BNI Advance. Trzy lata to dużo więcej niż liczba spotkań.
Tego rodzaju sieci nie buduje się w kilka tygodni. Nie wystarczy wymienić wizytówki. Nie wystarczy wiedzieć, czym ktoś się zajmuje. Przez trzy lata trzeba mieć okazję obserwować, jak pracuje druga osoba. Poznać jej biznes. Zobaczyć, jak traktuje klientów. Przekonać się, czy można na niej polegać. Dopiero wtedy można powiedzieć: „Znam tę osobę. Mogę ją polecić.”
Jedna potrzeba prowadzi do kolejnej. Jedna relacja prowadzi do następnej. A trzy lata współpracy pokazują, ile może powstać pomiędzy przedsiębiorcami, którzy naprawdę się znają. I chyba właśnie o to chodzi w BNI Advance. Nie o to, żeby znać wszystkich, tylko żeby wiedzieć, kogo połączyć z kim. Po prostu, który puzzel dopasować ; )