Wydarzenia

Za kulisami sukcesu marki - jak power team marketingowy buduje przewagę producenta drzwi

jacob-culp-F_hQqE6uN30-unsplash
jacob-culp-F_hQqE6uN30-unsplash
Kilka lat temu właściciel firmy produkującej drzwi stanął przed wyzwaniem, z którym mierzy się dziś wielu przedsiębiorców. Jego produkty były cenione przez klientów, sieć dystrybucji systematycznie rosła, a firma miała potencjał, by stać się rozpoznawalną marką na rynku krajowym i zagranicznym. Problem polegał na tym, że rozwój biznesu zaczął wymagać nie tylko doskonałego produktu, ale również profesjonalnej strategii, skutecznego marketingu, nowoczesnych technologii oraz odpowiedniego zabezpieczenia prawnego.

Jeszcze do niedawna model współpracy przedsiębiorcy z zewnętrznymi doradcami był stosunkowo prosty. Firma zatrudniała kancelarię prawną, agencję marketingową, stratega biznesowego, wykonawcę strony internetowej czy drukarnię, a każdy z podmiotów realizował własny zakres obowiązków. Problem pojawiał się w momencie, gdy działania tych specjalistów należało połączyć w jedną, spójną strategię biznesową. Wówczas rolę koordynatora przejmował sam przedsiębiorca.

W praktyce oznaczało to dziesiątki spotkań, setki wiadomości e-mail i konieczność ciągłego tłumaczenia jednemu wykonawcy decyzji podejmowanych przez drugiego. Im bardziej rozwijała się firma, tym bardziej kosztowny stawał się ten model - nie tylko finansowo, ale przede wszystkim organizacyjnie.

Dziś obserwujemy wyraźną zmianę. Coraz większego znaczenia nabierają interdyscyplinarne zespoły ekspertów, funkcjonujące jako tzw. power teamy. Ich przewaga nie polega wyłącznie na zgromadzeniu wielu kompetencji. Kluczowa jest umiejętność współpracy i wspólnego realizowania celów biznesowych klienta.

Dobrym przykładem jest wspomniany producent drzwi, który chciał nie tylko sprzedawać swoje produkty, ale budować silną markę, rozwijać sprzedaż cyfrową i skutecznie konkurować na rynku krajowym oraz zagranicznym. W takim przypadku naturalnym partnerem staje się zespół składający się z prawnika specjalizującego się w prawie własności intelektualnej, stratega biznesowego, agencji e-marketingu, software house'u oraz drukarni.

Na pierwszy rzut oka są to podmioty działające w odległych od siebie obszarach. W rzeczywistości ich kompetencje wzajemnie się uzupełniają.

Strateg odpowiada za zdefiniowanie pozycjonowania firmy, architektury produktowej oraz przewag konkurencyjnych marki. Już na tym etapie prawnik analizuje możliwości ochrony znaków towarowych, wzorów przemysłowych oraz innych aktywów własności intelektualnej gdy rozwiązanie techniczne nadaje się do opatentowania. Agencja e-marketingu przekłada strategię na działania sprzedażowe i komunikacyjne, planując kampanie digitalowe, działania SEO oraz marketing automation. Software house projektuje i wdraża rozwiązania technologiczne - od nowoczesnych stron internetowych po konfiguratory produktów i platformy B2B. Z kolei drukarnia przygotowuje katalogi, próbniki, materiały POS oraz elementy wspierające sprzedaż w salonach i sieciach dystrybucji.

Największą wartością takiego modelu nie jest jednak suma kompetencji poszczególnych podmiotów. Jest nią integracja ich działań.

Jeżeli producent drzwi planuje wprowadzenie nowej linii produktowej, wszystkie firmy uczestniczące w projekcie rozpoczynają pracę równolegle. Strateg definiuje pozycjonowanie produktu, prawnik zabezpiecza prawa do marki i designu produktów, przygotowuje stosowne umowy i regulaminy, software house opracowuje narzędzia sprzedażowe, agencja projektuje kampanię promocyjną, a drukarnia wykonuje materiały wspierające sprzedaż. Co istotne, komunikacja odbywa się przede wszystkim wewnątrz zespołu, bez konieczności angażowania klienta w bieżącą koordynację działań.

Dla przedsiębiorcy oznacza to fundamentalną zmianę. Zamiast zarządzać grupą dostawców usług, współpracuje z zespołem partnerów biznesowych, którzy wspólnie odpowiadają za realizację określonych celów.

Potencjał takiego modelu jest znacznie większy. W zależności od potrzeb klienta power team może zostać rozszerzony o kolejne kompetencje. W przypadku producenta drzwi mogą to być między innymi architekci wnętrz i projektanci showroomów, fotografowie produktowi, studia filmowe, agencje PR, eksperci ds. eksportu, firmy zajmujące się badaniami rynku, doradcy ESG, specjaliści od automatyzacji procesów sprzedażowych czy producenci rozwiązań smart home.

Korzyści z funkcjonowania takiego ekosystemu są wielowymiarowe.

Dla klienta oznaczają przede wszystkim oszczędność czasu, spójność działań, ograniczenie ryzyka błędów oraz większą efektywność inwestowanych środków. Przedsiębiorca nie musi już pełnić funkcji kierownika projektu dla kilku niezależnych wykonawców. Może skoncentrować się na strategicznym rozwoju własnej firmy.

Równie istotne są korzyści dla samych członków power teamu. Współpracujące podmioty budują długoterminowe relacje biznesowe, wzajemnie poszerzają kompetencje i generują nowe możliwości rozwoju. Każdy z uczestników lepiej rozumie potrzeby klienta i sposób działania pozostałych partnerów, co przekłada się na wyższą jakość świadczonych usług.

Współczesny rynek coraz wyraźniej pokazuje, że przewaga konkurencyjna nie wynika już wyłącznie z indywidualnych kompetencji. Powstaje ona na styku specjalizacji, zaufania i efektywnej współpracy. Być może właśnie dlatego przyszłość nie należy do pojedynczych ekspertów. Należy do zespołów ekspertów, którzy potrafią działać wspólnie.

Zapraszamy na spotkanie BNI Advance. Poznaj kulisy sukcesu konkretnej marki. Dowiedz się jak power team marketingowy zbudował przewagę producenta drzwi.

Photo by Jacob Culp on Unsplash